2 tygodnie w Polsce...i duzo i malo...Na nacieszenie sie aura kraju - duzo, na spotkanie wszytkich zanjomych - malo, na nacieszenie sie rodzina - bardzo malo! 2 szalone tygodnie. Nie wiem kiedy zlecialo. Savalen - Tynset - Oslo - Katowice - Krakow - Warszawa - Lublin - Wolka - Lublin - Warszawa - Oslo - Tynset - Savalen. Zaduszki, groby, spotkania z rodzina, znajomymi, zalatwianie roznych spraw. Wiekszosc nocy spedzona poza domem. Do tego udalo mi sie jeszcze odwiedzic babcie w Krakowie, skoczyc do Lublina, zahaczyc o Wolke i nagrac piosenke u Maurycego w studio. Zalapalam sie tez na koncert
[View Full Entry]