
Mimo, że nie mam dużego doświadczenia w podróżowaniu, podróże uwielbiam i zamierzam w ciągu najbliższych lat moje zaległości nadrobić :-) Jestem więc otwarty na wszelkie propozycje wyjazdów. Póki co, zamierzam zobaczyć trochę Europy. W sierpniu, w ciągu 20 dni, przejechałem, po części autostopem, trasę z Manchesteru do Barcelony, z czego 12 dni spędziłem we Francji. Jeździłem również trochę po Polsce i Niemczech. Choć nie jestem doświadczonym podróżnikiem, swoje zdążyłem przeżyć, dawałem sobie radę w sytuacjach beznadziejnych, dzięki czemu do każdej podróży podchodzę maksymalnie optymistycznie, bo wiem, że, co by się nie działo, będzie zajebiście :)
Jak do tej pory traktowałem autostop nie jako tani, a jako ciekawy sposób podróżowania. Podobnie traktuję Couchsurfing. Nie zdarzyło mi się jeszcze podróżować przez 2 tygodnie mając 100 Euro w kieszeni (aczkolwiek chętnie spróbuję również tego rodzaju przygody :-)). Moje dotychczasowe podróże to przede wszystkim spontaniczność i dobra zabawa.
Jeśli chodzi o podróżowanie, zarówno pieniądze, jak i czas nie stanowią dla mnie problemu. Moja obecna sytuacja wygląda następująco: 1. Studiuję dziennie, ale na ostatnim roku, więc mam trochę luzu. 2. Pracuję, głównie w weekendy. Mój czas pracy jest jednak bardzo elastyczny. 3. Mam 22 lata. Wciąż mieszkam z rodzicami, nie muszę wynajmować mieszkania, a co za tym idzie, co miesiąc połowę pensji wydaję na życie, a drugą połowę odkładam na podróże :-) Jak jednak mówiłem, jestem jak najbardziej otwarty na ewentualne podróże niskobudżetowe typu autostop+namiot.
No właśnie… Autostop :-) Jak do tej pory łapałem okazje w Polsce, Anglii i Francji. Wspomnienia mam wyłącznie pozytywne. Zdarzało mi się pytać kierowców na stacjach benzynowych (Anglia), stać z kciukiem (Francja), najczęściej jednak staję po prostu z kartką i czekam, aż ktoś będzie jechał w moją stronę. Najdłużej czekałem 30 minut, przeważnie max 10-15 minut. Na stacjach zabierali mnie pierwsi zapytani kierowcy :-) Za granicą podróżowałem sam, w Polsce sam, lub z koleżanką, z którą pobiliśmy rekord świata - nie czekaliśmy w ogóle, wystawiliśmy kciuk, gdzieś pomiędzy Kościerzyną a Gdańskiem, i samochód, który akurat nadjeżdżał, zabrał nas :-) Mój pierwszy raz to trasa Bydgoszcz-Chojnice-Gdańsk, jakoś w lipcu tego roku, a potem ponad 800 km w Anglii i Francji.
Wracając do czasu… Oczywiście najwięcej mam go wtedy, kiedy nie mam zajęć na uczelni, czyli wakacje/ferie, ale jak miałby ktoś, albo ja miałbym dobry pomysł na jakiś trip, to i wciągu roku się znajdzie tydzień, lub 2, ewentualnie jakiś weekend ;-)
Kolejna sprawa to towarzystwo i cel podróży. Właściwie, to zacznę od celu. Geograficznie interesuje mnie Polska i cała Europa, no może trochę mniej ta na wschód od Polski, ale jak ktoś mnie przekona, to czemu nie. Tematycznie natomiast, chętnie wybiorę się w jakąś podróż związaną z moimi zainteresowaniami, czyli muzyka i piłka nożna, a więc koncerty/festiwale i mecze piłkarskie :-) Jeśli chodzi o kompanów podróży, to do jeżdżenia autostopem szukam tylko dziewczyn. Wiadomo - we dwoje dużo łatwiej złapać okazję, niż we dwóch. Jeżeli jesteś facetem, a podoba Ci się mój pomysł na trip, to też się odezwij, znajdziemy sobie dwie kompanki i będziemy podróżować we czwórkę ;-) Szczególnie mile widziane osoby to te, które interesują się fotografią.
To by chyba było na tyle… W razie czego zapraszam na maila: majkel987@o2.pl, albo gg: 2714084.
Joined on: September 24th 2009
Last Login: September 24th 2009
Blog Entries: 1
Photos: 0
TB Code: [blogger=137211]
Status: BLOGGER