<rss version="0.91">
<channel>
<title>Travel Blog | OlaS</title>
<link>http://www.travelblog.org/Bloggers/OlaS/</link>
<description>Travel adventures in journals and photos from OlaS</description>
<language>en-us</language>
<pubDate>Sat, 26 Jul 2008 23:22:43 BST</pubDate>
<lastBuildDate>Sat, 26 Jul 2008 23:22:43 BST</lastBuildDate><item>
                    <title>Bogota</title>
                    <description>txt later</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Colombia/Bogota/blog-285857.html</link>
                </item><item>
                    <title>Lima</title>
                    <description>Eng ver bwlow.Lima niestety byla ostatnim przystankiem w Peru. Miasto nie rozni sie specjalnie od innych duzych miast w Ameryce Poludniowej. Tak jak inne ma sporo slumsow na obrzezach dzielnice ktore lepiej omijac bardziej eleganckie biznesowe i centralny plac ktory czesto nazywa sie Plaza de Armas. Na Plaza de Armas fontanna katedra inne eleganckie budynki. W Limie ciekawszy jest Plaza de </description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Peru/Lima/Lima/Lima/blog-285854.html</link>
                </item><item>
                    <title>Machu Picchu</title>
                    <description>eng ver below</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Peru/Cusco/Machu-Picchu/blog-280195.html</link>
                </item><item>
                    <title>Cusco</title>
                    <description>Eng Ver belowCusco bylo glownym miastem imperium Inkow. Wg legendy pierwszy Inka Manco Capac zyjacy w XII wieku odnalazl pepek swiata i w tym miejscu zalozyl Cusco. W dalszym ciagu istnieja tu wzniesione przez Inkow mury zbudowane z idealnie do siebie pasujacych blokow i bez spoiwa i stanowia podstawe dla wielu kolonialnych budynkow. Miasto jest przesliczne. Admosfera waskie brukowane ulicz</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Peru/Cusco/Cusco/Cusco/blog-278395.html</link>
                </item><item>
                    <title>Amazonia</title>
                    <description>Zeby zwiedzic boliwijska czesc Amazonii wybralam sie na 3 dniowa wycieczke na pampa. Wsrod atrakcji byl splyw lodkami rzeka ktora byla na tyle waska ze umozliwiala doskonala obserwacje zwierzat. Poza tym lowilismy piranie plywalismy z delfinami szukalismy anakondy na mokradlach. Niezla zabawa.To see Bolivian Amazonia I went for 3 days tour to Pampas. We did a lot of nice things like watchi</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/Beni-Department/Rurrenabaque/blog-277276.html</link>
                </item><item>
                    <title>Zjazd najniebezpieczniejsza droga swiataRun by the most dangerous road of the worls.</title>
                    <description>Wiele biur turystycznych w La Paz organizuje zjazd rowerami najniebezpieczniejsza droga swiata podobno. Z calym sprzetem bus dowozi rowerzystow na wysokosc 4700 metrow. Zjazdza sie do 1200m i trwa to 5h. Krajobrazy gorskie sa przepiekne. Na poczatku jest sie ponad chmurai mijalismy wodospady bujna roslinnosc. Droga faktycznie jest niebezpieczna. Kolejne zakrety nazwany sa imionami osob ktore </description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/La-Paz-Department/Coroico/blog-277270.html</link>
                </item><item>
                    <title>La Paz</title>
                    <description>Eng version below. La Paz polozone na wysokosci 3600 jest w ksztalcie wielkiech michy zamknietej gorami. Centrum jest na samym dnie. Aby dostac sie w jakiekiekolwiek inne miejsce z centrum trzeba sie wspinac. Spacer po La Paz to ciagly trekking. Miasto jest bardzo zdezorganizowane. Kierowcy szaleni poruszajacy sie wg zasad zupelnie niezrozumialych dla Europejczyka. Wydaje sie ze wszyscy handluja</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/La-Paz-Department/La-Paz/blog-273662.html</link>
                </item><item>
                    <title>Ruiny Tiwanaku</title>
                    <description>Eng version below. Ruiny Tiwanaku sa tym dla Boliwii czym Machu Picchu dla Peru. Choc mniej spektakularne pozostaja najwazniejszym stanowiskiem archeologicznym tego kraju. Kultura Tiwanaku powstala na wiele lat przed inkaska ok 1500r p.n.e. Upadla okolo roku 1000 n.e. Jak wsrod wielu ludow ameryki przedkolumbijskiej tak i wsrod tego byli swietni budowniczy. Swiatynie i inne obiekty wzniesiono</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/La-Paz-Department/Tiwanaku/blog-273647.html</link>
                </item><item>
                    <title>Cochabamba</title>
                    <description>Eng ver below.Cochabamba jest jednym z najwiekszych miast Boliwii. Jest tam ladny rynek ze 3 muzea i wzgorze z gigantycznym posagiem Chrystusa z kt mozna podziwiac paroname miasta. W zasadzie to wszystko. Miasto nieszczegolnie sie wyroznia. Zreszta jedyne miasto w Boliwii ktore naprawde przypadlo mi do gustu to Sucre ktore jest konstytucyjna stolica Boliwii ale Evo i kompania urzeduja w La Pa</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/Cochabamba-Department/Cochabamba/blog-272954.html</link>
                </item><item>
                    <title>Solnisko i inne atrakcjeSalar and other atractions</title>
                    <description>Solnisko Uyuni polozone jest w poludniowozachodniej czesci Boliwii i ciagnie sie az po Chile. Znajduje sie na wysokosci ponad 3600 metrow i jest pozostaloscia po slonym jeziorze. Unikam wycieczek zorganizowanych ale bardzo trudno jest odwiedzic salar bez posrednicwa biura podrozy. Salar jest olbrzymi a krajobraz moze byc dosc jednorodny.  Mozna sie zgubic i zostac tam na zawsze. Wybralam opcje </description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/Potosi-Department/Salar-de-Uyuni/blog-271283.html</link>
                </item><item>
                    <title>PotosiBoliwia</title>
                    <description>Pobyt w Boliwii zaczal sie od przygody. Autobus kt jechalismy do Santa Cruz nie mogl dotrzec do celu z powodu strajkow i blokad drog. W zwiazku z tym trzeba bylo zmienic plan. Przesiedlismy sie w autobus do Tarijay ladnego miasteczka blisko granicy z Argentyna a stamtad do Potosi. Potosi polozone jest na wysokosci 4070m i podobno jest najwyzej polozonym miastem na swiecie. Wysokosc i niskie c</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Bolivia/Potosi-Department/Potosi/blog-268769.html</link>
                </item><item>
                    <title>Asuncion</title>
                    <description>Eng v belowZ Iguazu podroz do najblizszego miasta w Paragwaju jednego z najbiedniejszych krajow Ameryki Poludniowej Ciudad de Este nie zajela dluzej niz 20min. Pierwsze co rzuca sie w oczy to wszechobecnosc zolnierzy i cywilow uzbrojonych w niegorsze strzelby. Wejscia do supermarketu pilnowal gosc w srednim wieku z brzuszkiem ale z giwera na widok ktorej odechciewalo sie robic zakupow. Z Ci</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Paraguay/Asunci%F2n/blog-267733.html</link>
                </item><item>
                    <title>Wodospady IguazuIguazu Falls</title>
                    <description>Eng version belowWodospady Iguazu znajduja sie na terenie Parku Narodowego Iguazu na granicy Argentyny i Brazylli. Halas nieprawdopodobna ilosc wody moc wodospadu robia niesamowite wrazenie. Szczegolnie stojac na skraju tzw Garganta gardlo zdjecie 10 11 13 czlowiek czuje sie malenki. Piekne magiczne miejsce idealne na pozegnanie z Argentyna. Niestety dzien ktory tam spedzilismy byl dos</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Misiones/Iguazu-National-Park/blog-267443.html</link>
                </item><item>
                    <title>El Chalten </title>
                    <description>English version below.Z El Calafate do El Chalten prowadzi legendarna droga nr 40. Biegnie przez zachodnia Patagonie i jest zwirowa co oznacza ze autobus wlecze sie i trzesie niemilosiernie . Na szczescie widoki rekompensuja niewygody podrozy.El Chalten jest sliczna wioska zalozona jakies 20 lat temu. Otoczone jest skalami na ktorych gniazda maja kondory. Moglismy je ogladac z relatywnie bliskie</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Santa-Cruz/El-Chalten/blog-261681.html</link>
                </item><item>
                    <title>El Calafate</title>
                    <description>English version below. El Calafate polozone jest w zachodniej Patagonii. Tu spedzilam Swieta Wielkanocne choc niespecjalnie je odczulam. Populacja sklada sie glownie z turystow wiec lokalni byli bardziej skoncentrowani na dostarczaniu turystom rozrywek ktorzy tlumnie w tym czasie przybyli do El Calafate niz na organizowaniu procezji czy innych Wielkanocnych ceremonii. Wioska jest dosc przecietna</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Santa-Cruz/El-Calafate/blog-261630.html</link>
                </item><item>
                    <title>Wesolych Swiat</title>
                    <description>Zycze wszystkim wesolych i bardzo slonecznych Swiat Wielkanocnych. Zaluje ze nie moge byc w Polsce. Brakuje mi swiatecznej atmosfery z calym zamieszaniem sprzataniem gotowaniem itd. Sciskam wszystkich z calej sily i caluje bardzo mocno</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Santa-Cruz/El-Calafate/blog-258318.html</link>
                </item><item>
                    <title>Bariloche i El Bolson</title>
                    <description>Eng version belowOd tygodnia przebywam w El Bolson. Podroz z Jujuy do El Bolson autobusem trwa 40 godzin. Na szczescie w autobusie mialam bardzo mile towarzystwo naokraglo puszczli latwo strawna holywoodzka papke wiec podroz minela dosc szybko tylko bol w krzyzu troche dluzej trwal.El Bolson znajduje sie w krainie siedmiu jezior. Dla turystow glownym celem jest Bariloche kt jest oddalone o 120 </description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Rio-Negro/El-Bolson/blog-256490.html</link>
                </item><item>
                    <title>Purmamarca y Cerro de los Siete Colores</title>
                    <description>English version belowJuz wiele razy zdarzylo mi sie w czasie tej podrozy ze bylam w tak cudnym miejscu iz  sadzilam ze nic piekniejszego juz nie zobacze. I tyle samo razy Argentyna mnie zaskakiwala. 2 lub 20 godzin jazdy autobuses i znow roztaczaja sie krajobrazy piekniejsze niz moglabym sobie wyobrazic. Na polnoc od Salty znajduje sie kilka wiosek z ktorych mozna podziwiac Quebrada Humahuaca</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Jujuy/Purmamarca/blog-255080.html</link>
                </item><item>
                    <title>Salta</title>
                    <description>English version below. Salta male i przeurocze miasteczko polozone jest na wysokosci 1200m. Uliczki sa male domki zadbane mozna znalesc sporo historycznych budynkow jest kilka kosciolow muzeum. Jest tu co robic ale turysci przyjezdzaja tu glownie zeby obejrzec okolice. Salta zwana Salta la Linda ladna Salta znajduje sie w prowincji uwazanej za najpiekniejsza w Argentynie. Po tym co wid</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Salta/Salta/blog-253517.html</link>
                </item><item>
                    <title>Esteros del Ibera</title>
                    <description>English version belowEsteros del Ibera jest najwiekszym Parkiem Narodowym w Argentynie. Jednak niewielka czesc jest udostepniona dla turystow. Tuz obok parku lezy malenka wioska Pellegrini ktora jest baza wypadowa do parku. Do Pellegrini prowadzi jedna gruntowa droga ktora ma 120km. Autobus koleboce sie do wioski 4 godziny. Poczatek marca nie jest sezonem na zwiedzanie parku wiec na polu namiot</description>
                    <link>http://www.travelblog.org/South-America/Argentina/Entre-R-os/blog-252292.html</link>
                </item></channel></rss>