Marcin22

Marcin Niedziolka
Joined: July 18th 2007
Logged in: February 5th 2012
For more visit www.backpackersclub.pl and the gallery out there!
!!!

Travel Blog Posts



icon Marcin22
October 16th 2010
Tym razem drogi zabrały nas do Indonezji. W jeden z lutowych zimnych wieczorów, pomyślałem sobie fajnie byłoby gdzieś wyjechać w jakieś cieplejsze miejsce. Długo nie było trzeba czekać na nadarzającą się okazję. AirAsia wypuściła jedną ze swoich częstych promocji tym razem na trasę London Kuala Lumpur. I tak już godzinę później byłem właścicielem dwóch biletów na trasę Londyn – Kuala Lumpur – Bali i na powrót na tej samej trasie. Termin – połowa października. A tu dopiero luty, więc całkowicie odstawiłem w niepamięć te wakacje , do których pozostało jeszcze tak dużo czasu. Pomyślałem że tak dobrą nowiną warto podzielić się ze znajomymi bo jak dotąd podróżowałem wiecznie sam bądź z Karoliną zobaczymy jak to jest podróżować w większej paczce,a w szczególności z osobami które nigdy wcześniej w Azji nie były. Tak też to w... read more

334TBviews


So after my long travels around the world, other continents, time to explore Europe a little bit has come. During 2009/2010 I tried to travel anywhere and everywhere where ever I could with Karolina ..becouse from now on all my travels where done with her...exploring Poland which I didnt have time and chance to do it before, and many places in Europe, getting ready for some biggers trips and taking care of Karolina trying to show her a little bit of traveling world ,,,other traveling... So after comin back from Nepal 2009, I have decided to move to Cracow and stay there of course the first trip which I have made was to Zakopane my beloved Zakopane, which takes special part in my heart and in life. In mountains I have everything which I love..also my ... read more

53TBviews


Hmmm....I was thinking about writing this blog for a long time. So many things have happened, so many emotions, from tears to euphoria in few minutes. So many memories ones that I will remember to the end of my days, ones that I would like to forget, erase just right now. This trip was the biggest school of life I ever had. This trip was the hardest workout I have ever done for so long. This trip was a school of a will power, decision making, motivation, understanding and appreciating life. If you r looking for a day to day itinerary, facts, stop in here and save yourself time. I want to express emotions - because, they were the biggest part of this trip. I had mixed feeling about this expedition, about leaving Poland for ... read more

328TBviews


Przyszedl czas na Peru. Po dlugiej podrozy z Chin wyladowalem w Cusco nie bez problemow. Caly lot Pekin - Shanghai - Los Angeles - Lima - Cusco ,ciagiem z kilku godzinnymi przesiadkami wymeczyl mnie calkowicie. Wszystko razem zajelo mi prawie 40godz. I nigdy wiecej nie polece LAN'em, tego wrzeszczacego dziecka nie zapomne do konca dni, przez 9 godz nawet oka nie zmruzylem, oraz dostalem zatrucia po zjedzeniu przekaski na pokladzie:/. W Cusco wyladowalem i caly pierwszy dzien spedzielm w lozku, wuchodzac raz cos zjesc, co wiazalo sie z ogromnym wysilkiem. Peru bylo jdynym miejscem gdzie uzylem "typowego" biura podrozy do zorganizowania mojej podrozy tam. Dlaczego? Mialem dluga liste miejsc do zobaczenia i nie moglem sobie pozwolic na opoznienia w transporcie, rozgryzania wszystkeigo na miejscu, jak rowniez z powodu wypadu na Inca Trail gdzie trzeba uzyc uslug ... read more

279TBviews


Wiec i tak wyruszylem w podroz do Lhasy do Tybetu. Lecz bylo to poprzedzone niemalymi problemami. Jak juz wczesniej wspomnialem jeszcze przed przyjazdem do Chin mialem miec wszystko zalatwione permit, bilety na pociag do/z Lhasy , lecz ze wzgledu na perypetie polityczne zaprzestano wystawiac permitow. A czas mnie naglil. Jedna z moich glownych destynacji mojej podrozy zstala pod znakiem zapytania. Wiec jak sie nie da "zgodnie z przepisami" trzeba byla sprobowac "okreznej drogi". Poprosilem pracownika z Leo Hostel w Pekinie, zeby kupil mi bilet na pocaig do Lhasy (bilet powrotny wiedzialem ze bede mogl juz bez problemu kupic na miejscu w Lhasie, nie bedac pytanym o pozwolenie na pobyt w Lhasie). Oczywiscie pobral prowizje za to lecz 31 pazdziernika kupilem bilet(2klasa sleeper, gorne wyrko), koszt jesli dobrze pamietam 747Y(ok.100$), plus 100Y(ok.13$) prowizji dla kolesia. Ale 1 ... read more

397TBviews


icon Marcin22
October 7th 2008
I tak to 24 pazdziernika 2007 wyladowalem w Pekinie okolo godz 6:20pm..Nie chcialem tu przyjezdzac. Chiny nie byly moim krejem destynacja, ktora chcialem doswiadczyc, na pewno nie Pekin. Pekin mialbyc moim przystankiem w drodze do Lhasy do Tybetu, jak i baza wypadowa w kierunku Wielkiego Muru. I tak tez bylo. Choc jak czesto wychodzi plan nie zawsze pokrywa sie z tym co zycie zweryfikuje. Ciekwawsze wydarzenie w Pekinie podczas mojego pobytu:) - Taxa z lotniska w rejon Tiananmen Square(najwiekszy otwarty plac na swiecie) kosztowala mnie ok.110Y(ok.15$) - czasu zajela mi ok.1.5 godz dogadanie sie z taksiarzem masakra...myslalem jak mu napisze adres "zwyklymi literami" zrozumie...a gdzie tam..zrobil taka mine, tak jakbys dal mu do rozwiazania rownanie wyjasniajace teorie stworzenia Swiata...nie moglismy sie dogadac ni w zab...w koncu doszlismy do "porozumienia", ze wysadzi mnie na Tiana... read more

631TBviews


Szybka wyprawa do Kambodzy... Jedno z miejsc ktore koniecznie chcialem zobaczyc, doswiadczyc. Jak sie kilka dni przed wyjazdem okazalo ochota zaczela zanikac. Pod wplywem zycia w Bangkoku, calkowitej beztroski na plazach w Koh Samet, wedrowka do Kambodzy, rzucenie sie w wir podrozy znow ciezko przechodzila mi przez mysl:). Lecz dzien nastal szybka konkretna decyzja - jade! Mialem caly plan podrozy mniej wiecej obmyslony. Po analizie forum Lonely Planet w poszukiwaniu info o drodze ladowej Bangkok - Siem Reap mialem generalny zarys calej drogi, teraz bylo go trzeba wdrozyc w zycie. Mialem jechac sam, lecz ranka dnia mojego wyjazdu po rozmowie z Mimi, spontanicznie zdecydowala ze jedzie ze mna, nie protestowalem. Szybkie spakowanie w maly plecak na tydz(tyle czasu mialem do mementu mojego wylotu z Bangkoku) taxa i na dworzec autobusowy. A tam ani slowa na tablicach ... read more

1768TBviews


Hehe...i przyszla kolej na Tajlandie :D... Kazdy ma tam swoje wyobrazenie o Tajlandii i juz na wejscu zaznacze pewnie, ze duzo ono sie nie rozni z rzeczywistoscia;). Lecac do Tajlandii chcialem tylko jednego, wyluzowania sie i odpoczynku po ciezkich przejsciach w Indiach(szczegolnie) i Nepalu..troche cywilizacji jesli mozna to tak okreslic. Juz od pewnego czasu bylem w kontakcie z jedna dziewczyna(Mimi) z www.couchsurfing.com, planujac zatrzymac sie u niej przez kilka pierwszych dni, az wtopie sie w caly tamtejszy klimat i wyczaje dobry hostelik do posadzenia tylka. Lecz wiadomo teoria, teoria, a zycie zweryfikuje i tak wszystko;). Dzien przed przylotem do Bangkoku dowiedzialem sie ze Mimi, hostuje w tym samym momencie inna osobe(czyt. dla mnie nie bedzie miejsca). Coz takie zycie, zdarza sie. Wiec lecac do Bangkoku sam do konca nie wiedzialem gdzie sie zatrzymam, co najgorsze nie ... read more

230TBviews


Siemanko wszystkim !!:D:D Jak tam wiadomo Zakopane jak co roku musi sie pojawic w moim kalendarzu podrozy ;))... jedno uwazaja za zbyt turystyczne inni ze super miejsce na odpoczynek...ja mam tam swoja ekipe do ktorej zawsze co roku bede wracal ..lub moze kiedys moj tylek tam osiadzie na dluzej :D. Praca , praca, lecz to nie tylko praca tam co mnie ciagnie( to takze nie Porter w Piano :P..choc w duzej mierze takze ;)) to ludzie to ekipa ktora tam poznalem ludzi z calej Polski wbijajacych tam do pracy w naszej szkolce badz troche sie pobawic...a jak czasmi niektorzy na Krzesanego do Pana Rysia...baaa...jak tylko o nim pisze to juz widze przed oczami moja pomidorowa z Krzesanym badz Dewolajem ...lecz coz w zyciu nie zawsze jest pieknie ;). Wakacje polaczone z praca, przyjemne z pozytecznym, to ... read more

258TBviews


Kazde z miejsc urzeklo mnie w jakis sposob. Indie, Tajlandia,Kambodza, Chiny, Tybet, Peru, Brazylia, Amazonia, Tybet. Lecz Nepal wywarl najwiekszy wplyw na moja osobe. Rozpoczynajac swoja podroz Dookola Swiata w 2007 roku najbardziej oczekiwalem spotkania z tymze krajem, jak i Tybetem. Jeszcze przed wyjazdem z US dlugo sie nie moglem zdecydowac co wybrac. Rafting - Nepal jedno z najlepszych miejsc na swiecie do uprawiania tego extremalnego sportu. W sezonie wiele rzek przekracza poziom 5(w 6 stopniowej skali kwalifikacji rzek - 6 sa to rzeki nie operowalne, zbyt niebezpieczne dla komercyjnych wypraw - czasem okreslane "Ratuj sie kto moze!!"). Ale EBC (Everest Base Camp) jest tylko jeden na swiecie. Mozliwosc zobaczenia Himalajow, tych najwyzszych szczytow, prawie "na wyciagniecie reki", byla nie do odparcia. Pewnie niewiele z was slyszalo/czytalo o stronce www.couchsurfing.com (dzi... read more

156TBviews







Tot: 0.324s; Tpl: 0.02s; cc: 13; qc: 85; dbt: 0.225s; 1; m:eros w:www (173.193.202.105); sld: 4; ; mem: 1.2mb