Travel Blog | About TravelBlog | World Facts | Travel Wallpaper | Travel Forum | Travel Insurance | Services | Cameras

Aleksandra - a.o.

cambodia. 3 months.
Top Photos Blog Map
Joined on: September 27th 2007
Last Login: May 24th 2009

Blog Entries: 72
Photos: 278
Visited Countries


RSS
TB Code: [blogger=48767]
Status: BLOGGER

Blogs & Travel Journals

by Aleksandra, order by Date newest first.

« back 1 10 20 30 40 50 60 70 next »

Juz prawie miesiac, a ja nie opisalam ostatnich dni w Iranie. Skonczylam wieczorem przed kolacja w armenskiej knajpie, gdzie potem spotkalismy MS, naszego lokalnego przewodnika. Spotkanie z Mehdim zaczelo sie troche sztywno, w sumie tak, jak wszystkie nasze spotkania z lokalnymi, ktorzy pozniej okazywali sie super mili. Ale po chwili, od slowa do slowa, dowiedzielismy sie, ze jego rodzina od kilku pokolen zajmuje sie produkcja perskich dywanow. I zapragnelismy od razu zobaczyc, jak takie dywany sie tka. Nastepnego dnia zabral nas do swojej manufaktury. Okazuje sie, ze prawdziwy perski dywan, t [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
972 Words | 0 Comment(s) | 17 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: May 24th 2009 | 92 Views | [diary=401760]

Nikt nie wiedzial, jak wejsc do naszego hotelu
A zaraz za rogiem hotel
Meczet libanski

By Aleksandra
May 1st 2009
Half the World Middle East » Iran » West » Esfahan
Zdjec nadal nie bedzie. W kawiarni internetowej, zwanej tu coffeenet, choc kawy nie daja, maja cala garsc kabli, ale nie chca zebym sie sama podlaczyla do komputera, a jakos nie mam ochoty, zeby sobie moje zdjecia ogladali. Jestesmy w Esfahanie. Zwanym Half the World. Jest tu drugi co do wielkosci na swiecie plac - zaraz za Placenm Niebianskiego Spokoju w Pekinie. Wokol placu jest wielki bazar, dzis zamkniety, bo jest lokalna niedziela. Bazar perski, to cos wiecej niz 'bazar' u nas. Sa tu i meczety i szkoly koraniczne. Konstrukcja przykryta dachem, w alejkach zaparkowane samochody, czasami p [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
782 Words | 0 Comment(s) | 7 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: May 1st 2009 | 87 Views | [diary=395452]

Swiety symbol Zaratustrian.
Swiatynia Zaratustrian.
Wspinaczka na Wieze Ciszy.

By Aleksandra
April 30th 2009
Yazd,. Middle East » Iran » East » Yazd
Od rana dzis zwiedzalismy Yazd. Miasto zbudowane z materialu jak lepianka, a wielkie i piekne. Rano padal deszcz i nie sposob bylo dojsc, w ktorym domu mieszkaja ludzie, a w ktorym nie, ktory wybudowanao w zeszlym roku, a ktory 300 lat temu. Nasz hotel znajduje sie w starym tradycyjnym domu z trzema wewnetrznymi dziedzincami, na kazdym sadzawka, a same korytarze prowadzace z jednego dziedzinca na drugi pozwalaja sie zgubic. Cale przedpoludne platalismy sie w labiryncie ulic starego miasta, starajac sie dotrzec do poukrywanych meczetow i lazni. Chodzilismy tak w kolko ze 3 godziny, az w koncu o [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
583 Words | 0 Comment(s) | 11 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 30th 2009 | 80 Views | [diary=395210]

Ten meczet zostal otwarty specjalnie dla nas
Czyli trzeba sie owinac przescieradlem
Ivan w opuszczonym domu. Tu bedzie tradycyjny hotel.

By Aleksandra
April 29th 2009
Po drodze do Yazd. Middle East » Iran » East » Yazd
Dzis bedzie bez zdjec. Wyjechalismy z Shiraz,gdzie zostawilam swoja juz zaprzyjazniona dziewczynke z kawiarni internetowej, ubrana od stop do glow na czarno, ktora jak tylko mnie widziala, oferowala kabel USB. Jak gdzie znajde kabel, bedzie wiecej zdjec... Z Shiraz do Yazd jechalismy w 5 osob plus bagaz -wiec troche jak sardynki - lokalnie skladanym peugotem, ktory moze nawet nie byl taki starutki, ale nasz kierowca eksploatowal go bezdusznie. Zupelnie tu sie nie przejmuja speedbumpsami - przejezdzaja przez nie bez hamowania, a pasazerowie wala glowa w sufit. Peugotow jezdzi mnostyow, duzo [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
835 Words | 0 Comment(s) | 7 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 29th 2009 | 74 Views | [diary=394973]

pistachios
City of Abarqu
Ten cyprys ma podobno 4000 lat...

By Aleksandra
April 28th 2009
Notatki z Shiraz.  Middle East » Iran » South » Shiraz
Dzis od rana wcielalysmy sie w muzulmanki. Poszlismy do najwietszego meczetu, gdzie aby wejsc potrzebowalysmy zawinac sie w wygladajace jak przescieradla czadory od stop do glow. Bylo osbne wejscie meskie i osobne damskie, w okienku dostawalo sie przescieradlo i w pelnym rynsztunku dopiero mozna bylo wejsc do srodka - a tam wielki dziedziniec, fontanna, rodzaj parku polaczonego z domem kultury. Po placu chodzily strazniczki cale na czarno z takimi naelektryzowanymi szczoteczkami do kyrzu, ktorymi smyraly sie po twarzy. Nie wiem, czy faktycznie mialy za zadanie wycierac jakies kurze, czy tylko [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
331 Words | 0 Comment(s) | 8 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 28th 2009 | 99 Views | [diary=394649]

Tu kazano nam sie zawinac w przescieradla.
I tak sie prezentowalysmy.
Szkolne dziewczynki.

By Aleksandra
April 27th 2009
Persepolis.  Middle East » Iran » South » Persepolis
Rano przyjechala po nas pani przewodnik i zabrala nas do starozytnego Persepolis. Jako tlo historyczne niech posluzy link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Persepolis Dzis przy Persepolis jest wielki parking i smierdzace kible. I stosunkowo duzo turystow, na szczescie rowniez lokalnych. Sa tez pozostalosci miasteczka namiotowego, ktore pobudowal ostatni szach w 1971 i gdzie zorganizowal gigantyczna impreze - kolejna ekscentryczna zachcianke, ktora przyczynila sie do jego upadku. Gdy juz sie to wszystko minie i wejdzie sie po wielkich schodach na plaskowyz, na ktorym lezy miasto, ukazuja sie imp [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
667 Words | 0 Comment(s) | 10 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 27th 2009 | 151 Views | [diary=394309]

Aaaaa! Mowi samo za siebie.
Po poludniu Persepolis opustoszalo.
To zdjecie zrobila nam inna mala iranska dziewczynka.

W niedziele rano polecielismy do Shiraz. Jakies 500 km na poludnie w linii prostej. No i od razu bardziej goraco, okolo pewnie 25 stopni w miescie, bardzo przyjemnie, gdyby nie te chustki na glowach, dlugie spodnie i dlugie rekawy. I zakryte buty. Mowi sie, ze Shiraz to miasto poetow. Jezeli tak, to ich romantyczne dusze z pewnoscia objawiaja sie w fakcie, ze tu przynajmniej zatrzymuja sie, zeby przepuscic pieszych na ulicy. W Teheranie kazde przejscie przez ulice moglo byc ostatnim. Stad tez wywodzi sie nazwa wina Shiraz. My jednak musimy sie tylko raczyc whisky, ktora M&A udalo sie przemycic [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
410 Words | 0 Comment(s) | 13 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 27th 2009 | 119 Views | [diary=394304]

Twierdza w Shiraz.
Pod meczetem sprzedaja ksiezke Arnolda Schwarzeneggera.
Kolorowe kafle w meczecie - part 1.

By Aleksandra
April 25th 2009
day one w Teheranie Middle East » Iran » North » Tehran
5 rano. Teheran. Mama je najprawdziwszy na swiecie barani jezyk. Marek obok mnie je baranie galki oczne. I pyta, czy w Iranie jada sie baranie jadra, ale po chwili dochodzimy wspolnie do wniosku, ze to w tym kraju pewnie zostaloby uznane za niemoralne. Okazalo sie, ze w naszym hotelu nie bylo dla nas pokoi i trzeba bylo czekac do 6 rano, az poprzedni goscie sie ewakuuja, zebysmy my mogli je dostac. Dla mnie to nie problem, bo i tak przylatywalam o 3, ale reszta wycieczki byla w Teheranie juz o 23.00, wiec jezdzili po miescie, az wspolnie trafilismy na restauracje typu [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
807 Words | 0 Comment(s) | 9 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 26th 2009 | 122 Views | [diary=394084]

Chlebek do barana.
Granat. Paradoksalnie, owoc narodowy.
Miasto otoczone jest osniezonymi gorami.

By Aleksandra
April 24th 2009
iNTRO Middle East » Iran » South » Shiraz
Pierwsze moje spotkanie z Iranem, a wlasciwie z jego polska emanacja pod postacia ambasady mialo miejsce, gdy w koncu doczekalismy sie na pozwolenie z teheranskiego ministerstwa, zeby nam widali wize. Do dzis nie wiem, jakie to wlasciwie bylo ministerstwo, ale wyglada na to, ze juz samo slowo na "M" otwiera wiele drzwi. Zanim przyszlo nasze pozwolenie, probowalam sie do ambasady / wydzialu konsularnego przez kilka dni bezskutecznie dodzwonic. Ambasada miesci sie na cichej uliczce Saskiej Kepy, w jej srodku panuje rozgardiasz, ktory ukrywany jest pod pozorami remontu. Moj zolty plaszcz i glosn [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
545 Words | 0 Comment(s) | 0 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: April 26th 2009 | 53 Views | [diary=394013]


By Aleksandra
December 30th 2008
Ostatni dzien Africa » Rwanda » Ville de Kigali » Kigali
Ostatniego dnia w Kigali ogladalysmy wille i ogrody - piekne miasto na wzgorzach. Augustin pokazal nam dzialke, o ktora walczy. Jak wrocil z Ugandy, jego rodzice nie zyli, a ich ziemia zostala rozdana. Teraz stara sie ja odzyskac, ale od kilku lat bezskutecznie... Okazalo sie, ze samolotem wraca z nami Karen... A w Warszawie zastal nas snieg... Dodalam zdjecia na bloga - zapraszam do ogladania poprzez klikanie na tresc wpisu. [View Full Entry]

Aleksandra - a.o. | Read The Full Entry | Subscribe
70 Words | 0 Comment(s) | 0 Photo(s) | 0 Video(s)
Published: January 8th 2009 | 67 Views | [diary=361567]




« back 1 10 20 30 40 50 60 70 next »