Agnieszka and Clint

Agnieszka and Clint





Travel Blog Posts


Bolivia

Published: May 31st 2011South America » Bolivia
Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
May 30th 2011

Z San Pedro de Atacama (Chile) wyruszylismy na 4 dniowa wyprawe przemierzajac Atacame (po stronie Bolivii), podziwiajac niesamowite laguny (blanca, verde), gejzery, flamingi... Najwyzsza wysokosc na ktorej wylodowalismy byla tuz powyzej 5000m n.p.m i niestety pierwszy raz w zyciu doswiadczylam co znaczy choroba wysokosciowa. Przed wyprawa zaopatrzylismy sie w herbatke z lisci Coca, zakupilismy cukierki z lisci Coca i nawet same liscie, ktora zalecane jest zuc...niestety nic nie pomoglo. Kiedy dojechalismy do gejzerow, gdzie osiagnelismy w/w wysokosc nagle poczulam jak wszystkie sily witalne mnie opuscily, nagle nie mialam sily sie ruszac z kazdu krok sprawial ogromny wysilek fizyczny, poczulam lupiacy bol glowy i co za tym idzie nagle poczulam sie ´nie dobrze´. Jakos wytrzymalam jednak i po 3 godziny dotarlismy na miejsce wypoczyku i noclegu gdzie jak tylko wysiadlam z jeepa poczulam, ... read more



Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
May 30th 2011

Miejscowosc San Pedro de Atacama stalo sie nasza baza wypadowa na pustynie, ktora przemierzylismy aby dostac sie do Bolivii. W San Pedro de Atacama zatrzymalismy sie trzy dni spedzajac je dosc aktywnie. Sprobowalismy Sandboarding i unosilismy sie na wodzie slonego jeziora wsrod pokladow solnych. Nasza przeprawa przez pustynie trwala 3 dni i dwie noce, jeepem, zaloga 6 osob (wszystkich 6 uczestnikow posznalismy wczesniej, wiec stanowilismy juz zgrana brygade), przewodnik/kierowca. Zdjecia z wyprawy w kolejnym odcinku...... read more



Mendoza & Salta

Published: May 31st 2011South America » Argentina » Mendoza » Mendoza
Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
May 30th 2011

Mendoza...kraina slynnego argentynskiego wina! Kilka dni zupelnego luzu, zero pospiechu i duzo snu. Oprocz degustowania wina oczywiscie dopadl nas ogromny len i ciala domagaly sie wreszcie odpoczynku. Pierwszego dnia zrobilismy male rozeznanie w terenie i zarezerwowalismy rowery na nastepny dzien aby pojezdzic po uroczych winiarniach. Drugiego dnia podczas naszej ´objazdowki´poznalismy swietna pare mieszkajaca w Londynie i we czworke spedzilismy fantastyczny dzien saczac wino i sluchajac interesujacych opowiesci i tym cudnym napoju! Po kilku dniach w Mendozie ruszylismy do Salty, gdzie przywitala nas deszczowa pogoda ale na szczescie rozpogodzilo sie w kilka godzin pozniej. Celem tego przystanku bylo zwiedzanie unikatowych formacji geologicznych, ktore wywarly na mnie ogromne wrazenie - czulam sie jak w nieznanej krainie podziwiajac po raz kolejny moc natury! Razem z nowo poznanym ... read more



Patagonia 1

Published: April 3rd 2011South America » Argentina » Chubut » Valdes Peninsula
Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
April 2nd 2011

Patagonia, kraina stepow, wyzyn, unikatowych zwierzakow, kilometry przestworzy bez zywej duszy. Naszym pierwszym przystankiem w Patagonii byla miejscowosc Puerto Madryn - zwabil nas polwysep Valdez - unikatowa flora a szczegolnie fauna - zobaczyc mozna orki. Niestety nie mielismy szczescia ich zobaczyc ale za to widzielismy kolonie sloni morskich, ktore przybywaja tu specjalnie aby przywitac na swiat potomstwo, na ktore z kolei Orki poluja w godzinach przyplywu - szczegolnie szczeniaki, ktore ucza sie plywac - sa bardzo lakomym kaskiem. Niestety orki tego dnia chyba byly na diecie. Oprocz tego widzielismy lwy morskie, odwiedzilismy kolonie pingwinow, ktore zmienialy upierzenie. W sezonie (lipiec-listopad) polecam odwiedzic te miejsce - mozna zobaczyc wieloryby. Z Puerto Madryn pojachalismy do El Calafate podziwiac lodowiec. Niesamowite zjawisko przyrodnicze, musze przyznac, ze jed... read more



Buenos Aires

Published: April 3rd 2011South America » Argentina » Buenos Aires » Buenos Aires
Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
April 2nd 2011

Buenos Aires dolaczylo do jednego z moich ulubionych miejsc (obok Salvadoru). Mnostwo rzeczy do zrobienia,zobaczenia,poznania itp. Swietna atmosfera, niesamowite zycie nocne, przyjazni ludzie, swietne jedzenie. Mieszkalismy w dzielnicy San Telmo - uchodzacej za dzielnice tanga. Urocze uliczki, swietne cafejki, tango na ulicach, rynki ze starociami itp. Buenos sprawia wrazenie jakby sie bylo w Europie... ulice, sklepiki, cafejki i nawet ludzie jakby wklejeni z europejskiego obrazka. Spedzilismy tu tydzien i zal sciskal jak zaladowalismy plecaki na plecy i trzeba bylo ruszac w droge, ehh. Mam nadzieje, ze zdjecia odzwierciedla choc troche atmosfere Buenos. ... read more



Iguazu

Published: March 26th 2011South America » Argentina » Misiones » Iguazú National Park
Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
March 23rd 2011

Po wyczerpujacym karanwale w Rio wybralismy sie do Iguazu po stronie Argentynskiej. Tak zakocznyla sie nasza przygoda z Brazylia i rozpoczela sie nowa przygoda z Argentyna. Zdjecia mowia same za siebie. Olbrzymia powierzchnia, przeogromna sila natury. Miejsce jedyne w swoim rodzaju dusza sie raduje a oczy nie moga sie nasycic! Nastepny etap - Patagonia!! Cmoki Agnieszka... read more



Karnawal w Rio

Published: March 26th 2011South America » Brazil » Rio de Janeiro » Rio de Janeiro » Botafogo
Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
March 22nd 2011

Pierwsze dwa dni w Rio byly dla mnie udreka! Po tygodniu w slonecznym, radosnym tygodniu w rytmie bebnow wyladowalismy w szarym i deszczowym Rio, gdzie ani widu ani slychu Karnawalu, zero przygotowan (jak w Salvadorze) nic a nic. Z Salvadoru zlapalismy samolot bo okazal sie tanszy niz bylby bus. Coz za cudowne uczucie leciec, ahhh. Po ponad dwoch miesiacach tulaczki z miejsca na miejsce busami odwyklam od tego wynalazku! Wsiedlismy do samolotu, usadowilam sie w siedzeniu, podziwialam widoki przez chwile - jak to zwykle bywa w busie - po czym poczulam znuzenie! Oczy sie zamknely na dobre i zapadlam w slodki sen na siedzaco - jak to bywa w busie. Po chwili otworzylam oczy szykujac sie na zmiane pozycji zeby zniwelowac zdretwiale poslady a tu nagle okazalo sie, ze to juz...jestesmy w Rio!!!! Wow, dzieki za ... read more



Agnieszka and Clint icon
Agnieszka and Clint
March 3rd 2011

Wow, to bylo cos!!! Dojechalismy do Salvador rankiem (po kolejnej przejadzce nocnym autobusem,yyy), wladowalismy sie w lokalny autobus po tym gdy zadecydowalismy gdzie chcemy poszukac noclegu. Wybralismy dzielnice Pelo - serce Salvadoru gdzie ´wszystko´sie dzieje. Juz po kilku minutach w lokalnym autobusie puls nabral tempa i zaczal pojawiac sie usmiech z podekscytowania! Tak to jest to!!! Czyste ulice, urocze parki, rusztowania wzdluz glownych drog w dzielnicach przy plazy - przygotowania do Carnavalu!!!! Wow, bedzie sie dziac!!! Dojechalismy do centrum - Pelo, postanowilismy cos zjesc i wypic i wtedy szukac zakwaterowania. Podczas czekania na posilek udalo nam sie wyszperac niezle miejsce - tuz przy glownej uliczce w centrum AKCJI! Yes,yes,yes!! Muzyka, kolorowe budynki, urocze straganiki, capoiera i muzyczka na zywo tu i tam! Bylo to wtorek i okazalo sie, ze to jest TA noc, gdzie... read more






Tot: 0.07s; Tpl: 0.003s; cc: 19; qc: 65; dbt: 0.0438s; 1; s:notus w:www (50.28.60.10); sld: 1; ; mem: 1.5mb